Jak smartphony przejęły władzę nad naszymi dziećmi…

Co parę minut komórka wyciągana jest z kieszeni, aby kontrolować, co nowego na chattach. Kto z rodziców dorastających dzieci tego nie zna, zalicza się już do wyjątków. Komórki są nierozłącznym towarzyszem dzieci i młodzieży, komórki z internetem naturalnie.  Kto jej nie ma ten jest wykluczony z życia klasowego. Rodzice obserwują to i często nie wiedzą co robić. Nie chcą żeby ich dzieci były odludkami, a z drugiej strony na taka władzę, jaka maja telefony komórkowe nad własnymi dziećmi też nie można pozwolić. Ale jak?

 

enfant garon au lit avec smartphone

Prawie 10% jest zagrożona uzależnieniem od telefonów komórkowych. Prawie połowa potwierdza, że jest nieskoncentrowana przy odrabianiu lekcji. Tyle samo potwierdza, że wstawiało prywatne rzeczy i osobiste dane do internetu. Co piąte dziecko przeglądało internetowe strony dozwolone od 18 lat.

Do tego dochodzi internetowy mobbing, stres poprzez permanentną komunikację i „obowiązek” bycia online, odpowiadanie w chattcie itd. bo w innym wypadku będzie się wyłączonym z grupy.. A wiadomo jaką rolę w okresie dojrzewania ma przynależność do grupy.

Liczby są przerażające

Ponad połowa dzieci w wieku 10/11 lat posiadają smartphony, 12 i 13 latków aż 85% powyżej 14 lat można powiedzieć, że każdy ma telefon komórkowy. Rodzice nie są w stanie kontrolować używania komórek. Na jakie strony dzieci w chodzą, co piszą i z kim są w kontakcie.

Część rodziców po prostu już się poddała, udaje nie zauważać konsekwencji, jakie niesie za sobą uzależnienie od telefonów. Niektórzy próbują przemówić dzieciom do rozsądku, aby umiały kontrolować siebie i swój czas, jaki spędzają na chattowaniu.

Po rozmowie z dziecięcym psychologiem dowiedziałam się coś więcej, może trochę na uspokojenie rodziców. Każde pokolenie ma jakieś uzależnienie, 60 i 70 latach były to telewizory, rodzice nie mogli zrozumieć, dlaczego dzieci spędzają tyle czasu przed telewizorem, potem były telefony stacjonarne. Pamiętam sama, jak rozmawiałam godzinami przez telefon z koleżanką. Moi rodzice pytali mnie, dlaczego się po prostu nie umówimy. I dokładnie te pokolenia także dziś, albo oglądają telewizje albo telefonują, może nie jest to uzależnienie, ale przypomina nam nasze młode lata.

Co robić? Jak się zachować?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s