Jak funkcjonuje rodzina patchwork?

 

„Posklejane” rodziny to prawie normalne. W Niemczech już dawno się nikt nie dziwi, że rodzina jest połączona z dziećmi z poprzednich związków. Nowy partner, nowe szczęście jak mawiają Niemcy. Ciężko jest, kiedy do związku dochodzą dzieci partnera. Taka rodzina musi się na nowo odnaleźć.

csm_grossfamilie_strand_abend_14_istock_titel_69479baf98

ekhn.de

Macocha już w bajkach ma niełatwo, jest przestawiana, jako wredna i zazdrosna. W królowej śniegu z zazdrości chce zabić Królewnę, w kopciuszku robi dziewczynce piekło na ziemi a w Jasiu i Małgosi nawet nie chce ich mieć w domu.

Obecnie w Niemczech jest ojczymów i macoch więcej niż kiedykolwiek, między 7-13% rodzin w Niemczech to rodziny patchwork.

Za słowem rodzina patchwork kryje się słowo PRACA.

Już w samym angielskim słowie PATCH WORK czyli Work tzn. PRACA. Samo z siebie tu nic nie jest jasne ani łatwe. Dopiero poprzez wspólną pracę rozwija się rodzina.

Macocha ma w tym wszystkim bardzo trudno. Dzień powszedni jest bardziej wymagający niż w normalnej mama-tata-dziecko rodzinie. Każda macocha ma na co dzień trudne zadanie być ukochaną nowego partnera, a jednocześnie musi zostawić miejsce dla dzieci z poprzedniego związku. Powinna być kochającą, wyrozumiałą osobą, w pewnym sensie odpowiednikiem mamy, ale nie mamą1, mówi niemiecka psycholog Katharina Gruenewald. W klasycznej rodzinie jest inna kolej rzeczy, najpierw poznają się dwie osoby, docierają, a po jakimś czasie, z miłości przychodzi na świat dziecko. Oznacza to, że takie rzeczy oczywiste są już dawno jasne; kto robi śniadanie w niedzielę; w taką rodzinę wchodzi dziecko.

Zawsze utrzymywać kontakt

Nawet po ciężkim rozstaniu z partnerem ważne jest, aby utrzymywać kontakt z dzieckiem z poprzedniego związku. Optymalnie jest, kiedy partnerzy stoją ponad własnym stresem czy problemami i dla dobra dziecka kooperują ze sobą.  Nie blokują wzajemnie kontaktu do taty czy mamy. Dzieci z poprzedniego związku potrzebują tak samo miłości jak czasami naszego marudzenia, dokładnie tego, co dajemy dzieciom w drugim partnerstwie.

Reguły i rytuały są bardzo pomocne.

Nie wszyscy mają takie szczęście, że były partner jest wyrozumiały i gotowy na kompromisy albo, że dzieci z poprzednich związków się z naszymi dobrze rozumieją. Kto ma rację, albo czyja była to wina, kto czegoś nie zrobił? W nowej Patchwork rodzinie do takich rzeczy trzeba podejść inaczej, z większym wyczuciem. Dzieci partnera oczekują kontynuacji rytuałów z domu rodzinnego. Każdy stres i konflikt wynika z braku pewnego rytuału, dochodzi do niego, gdy brakuje nam jasnej granicy czy też wzorca jak się postępuje w danym momencie. Są to rzeczy ważne nie tylko dla dzieci, ale i dla nas. Każdy jest spokojniejszy, jeżeli wie, co go oczekuje. Daje nam to poczcie bezpieczeństwa i wsparcia.

Rozmawiać

W rodzinie Patchwork zwraca się uwagę na szczegóły, drobiazgi, wszystko jest bardziej intensywne także emocje. Często brakuje zrozumienia, a zazdrość bierze górę. Ktoś, kto nie jest pewien czy miejsce, którego żąda czy oczekuje w rodzinie, do niego należy, okazuje zazdrość, dodaje psycholog Gruenewald. Jedyną drogą, aby wyjść z tej sytuacji jest wspólnie rozmawiać. Nie godzinami, ale prowadzić tak dialog aby osoby których temat dotyczy brały w niej aktywnie udział.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s